Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

"Oczywiście, chyba Pan nie sądzi, że napisał Pan tę całą książkę samodzielnie?"

Na tej samej orbicie wielkich myśli, idei i wartości moi ulubieni pisarze - J.R.R.Tolkien i Gertrud von LeFort. W wielu punktach ich biografie wydają się mieć punkty styczne, choć trzeba by mi było wiedzieć o le Fort więcej, by móc ukuć szersze wnioski. Niewątpliwie jednak podczas czytania jednej z jej książek zdałam sobie sprawę, że w pewnym temacie jej myśli biegły tym samym torem, co jej angielskiego kolegi po fachu. " Osoba prawdziwie twórcza nie byłaby w stanie uważać się za jedynego autora swojego dzieła. Jest dla niej całkowicie jasne, że jej wielkość i zasięg zależą od udziału wielu osób ", napisała w "Niewieście wiecznej" niemiecka pisarka, mając na myśli Boską kreację, która objawia się w człowieku; " stworzenie z jednej strony głosi twórczą moc Boga, z drugiej zaś skrywa Bożą twórczość pod zasłoną welonu. Bóg jest Bogiem niewidzialnym, w dużej mierze milczącym i ukrytym. Pozostaje (...) anonimowy w swojej twórczości ". Ludzkimi rękoma przekazywa...

Najnowsze posty

"Człowiek rozbłyska i w ciemności znika. Świat więdnie, wiatr się zrywa, zagasza świece...", czyli o "Bitwie pod Maldon" J.R.R.Tolkiena

Kraj otwarty dla powiewów południa i wilgotnych wiatrów od dalekiego morza, czyli o Ithilien, ogrodzie Gondoru

O Nibylandii w Śródziemiu, czyli czym zainspirował J.R.R.Tolkiena pisarz i dramaturg J.M.Barrie

Jak daleko pada Tom Bombadil od św. Filipa Neri?